Saba


I jak tu żyć, gdy co dzień jakaś niespodzianka....
Dzisiejsza to "plon" zebrany w Nowym Mieście po targu...
Wiele widzieliśmy chudych psów, ale to szczenię...
Masakra - około 5 mies suczka,o wyglądzie posokowca hanowerskiego,
ale tak potwornie zagłodzona, tak strasznie chuda, że aż nie ma już siły się ruszać...
Może na zdjęciach słabo to widać, bo robione są tylko telefonem,
ale wierzcie - to skóra i kości - nawet główkę ma z głodu pozapadaną!
Na pyszczku rany, na łapkach rany i otarcia...
Gdyby nie dobra Kobieta, która zapłakana podniosła ją z pobocza,
gdzie czekała raczej na śmierć niż "właściciela" i przywiozła do nas,
mała długo by nie pożyła już.
Teraz śpi i widać, że czuje się bezpiecznie.
Zjadła już pierwsze 3 małe porcje - choć aż serce się kroi na kawałeczki,
jak łapczywie pochłania - w miarę swych wątłych sił - każdy kęs.
To psie nieszczęście nie straciło jednak wiary w człowieka -
oczy wiernie i z miłością patrzą na ciebie, a ogonek nieśmiało się merda...
Prosimy o pomoc! mała wymaga podawania specjalistycznych odżywek.
Każdy grosz się liczy, bo podopiecznych wziąż przybywa...


Prosimy o pomoc! mała wymaga podawania specjalistycznych odżywek
i szczegółowej diagnostyki, ponieważ wszelkie objawy klinniczne
wskazują na zewnątrzwydzielniczą niewydolność trzustki,
wymagającą stałego leczenia.




Pos

Pos

Pos

Pos

Pos

Pos

Pos

Pos

Pos

Pos

Pos

Pos

Pos

Pos

Pos

Pos

Pos

Pos

Pos

Pos

Pos

Pos

Pos