Mona



Są takie dni gdy na horyzoncie psiaka który znajduje się w beznadziejnej
sytuacji pojawiają się cudowni ludzi i Mona doczekała takie dnia.

Ale od początku:
MONA błąkała się po ulicy w podwarszawskiej miejscowości, była atakowana przez
okolicznych mieszkańców i zlitowali się nad nią starsi ludzie, przygarnęli sunie,
podarowali jej budę, niestety sunia zaczęła wędrować po wsi co mogło skończyć
się śmiercią pod kołami samochodu więc uwiązali ją do budy i spuszczają tylko pod opieką.
Niestety niedawno starszy Pan zmarł a jego żona jest ciężko chora i coraz mniej
chodzi, trudno jej się opiekować sunią.

Sąsiedzi pomagali karmić, Fundacji pomagała od strony weterynaryjnej
i dostarczała jedzenie,ociepliliśmy budy i ogłaszaliśmy Monę.

Apelowaliśmy o pomoc o pomoc w znalezieniu jej domu.

Gdy zaczynaliśmy tracić nadzieję zadzwoniła Pani Paulina i powiedziała,
że zabiera Monę do domu tymczasowego.

****************************************************

MONA jest przemiła, ma około 5 lat, ma ok. 35-40cm w kłębie.
Jest to oaza spokoju, gdy się do niej podchodzi od razu rozdaje całuski i wpycha się na kolana.
Zero agresji.
Jest bardzo komunikatywna, szuka kontaktu z człowiekiem.
Doskonale toleruje koty i inne psy.
Potrafi zachowywać czystość w domu.

MONA ma skłonności do ucieczek więc musi przebywać na dobrze ogrodzonym terenie lub w mieszkaniu.
Sunia jest cudowna i temu kto podaruje jej domek odwdzięczy się wielką miłością.

Mona wychowywała się z psami i z kotami - ma do nich stosunek neutralny więc powinna dogadać się ew nowymi znajomymi:)

Album http://www.facebook.com/media/set/?set=a.435882936472656.100899.293225950738356&type=1

Mona to sunia idealna, uwielbia się przytulać, najchętniej nie schodziłaby z kolan.

kontakt
Kasia 793-316-303
Małgorzata 0-602-185-497
***w przypadku problemów z dodzwonieniem się prosimy o smsa***

FUNDACJA WZAJEMNIE POMOCNI
wzajemniepomocni.pl
Kontakt:
Małgorzata 0-602-185-497
Izabella 0-668-78-09-29


Mona w domu tymczasowym:




B

B

B

B

B

B



B

B

B

B

B

B

B

B

B

B

B

B

B

B

B

B