Patyk


  Patyk znalazł dom w październiku :)
Historia Patyka:

Patyk to młody, ok roczny chart.Nie układało mu się w życiu.
Wpadł w ręce kłusowników, którzy szkolili go do polowania.
Któregoś dnia zgubił się w polu i przybłąkał do napotkanego gospodarstwa-
ale tam go nie przygarnięto. Trafił do schroniska,
a wrażliwym chartom zgiełk i tłok schroniska szkodzi w szczególny sposób.
Patyk panicznie bał się innych psów, tkwił schowany w budzie.
Ze strachu kłapał zębami i na ludzi, i na psy.-byle tylko nikt się do niego nie zbliżał!!

Obsługa schroniska bała się więc małego, chudego patyka i aby go przeprowadzić
choćby na szczepienie łapali go na hyclówkę i wlekli tak na drucianej zaciskowej pętli za cienką,
wrażliwą charcią szyję.
Patyk miotał się, charczał i szalał- brakowało mu tchu, szyja bolała a drut zaciskał się coraz mocniej jak stryczek.....

Po miesiącu pobytu w naszej fundacji udało się nam założyć mu delikatnie obrożę.
Patyk nie ucieka już w panice przad ludżmi. Za jakiś czas przełamie lęk
i nauczy się że spacer na smyczy to nie ból, bezsilność i lęk a wielka przyjemność i radość.

Patyk jest bardzo wesołym, energicznym, ale też bardzo nieśmiałym psiakiem.

Stara się nawiązać kontakt z człowiekiem, ale jednocześnie bardzo się go obawia.
Potrzebuje długiej terapii, aby zapomniał o tym, jak bezduszni potrafią być ludzie.....


Patyk

Patyk

Patyk

Patyk