Tercja


Pewien starszy Pan, dosć już nieporadny, miał suczkę,
mieszańca, średniej wielkości, pewnie z domieszką
krwi beagle`a, nazwijmy ją Tercja, bo nawet nie znamy
jej prawdziwego imenia. Tercja- jak to zwylke bywa na wsi
została pokryta, na swiat przyszło 6 szczeniąt....
3 pieski i 3 suczki.


Staruszek zajmował sie nimi jak umiał- może nie były
świetnie odkarmione, ale nauczone kontaktu z człowiekiem, ufne i wesołe.
Ale ponieważ dziadek kiepsko już radził sobie w życiu, panie z
Opieki Społecznej umiesciły go w domu starców.
Psy zostały same na opuszczonej posesji....
Kogos tam podobno zobowiazano do opieki nad nimi, ale cóżto za pozal się Boże opieka.
Przed śmiercia głodową szczenieta uratowała interwencja policji
i powiatowego lekarza wet Matka i dzieci są juz bezpieczne, Maluchy mają już
skończone 6 tygodni, więc po szczepieniu będą już mogły trafić do nowych domów.





Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja



Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja



Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja

Tercja