Starka



Zzrzucona z korony fortu (wysokości ok 1,5 piętra)
Starka walczy o życie - POTRZEBNA POMOC FINANSOWA NA LECZENIE

Jeżeli możecie pomóc i wesprzeć nasze działania
to z góry dziękujemy za każdą złotówkę:
FUNDACJA WZAJEMNIE POMOCNI
Wojszczyce 6, Pomiechówek 05-180
KONTO: 80 8011 0008 0020 0206 6936 0001
tytułem: Starka

Dziękujemy:)
FUNDACJI WZAJEMNIE POMOCNI
wzajemniepomocni.pl

HISTORIA STARKI:
...........................................................................................................
Kiedy otrzymaliśmy zgłoszenie o psie z wypadku,
pierwsza myśl była taka, że jak zwykle bywa,
włóczący się pies za którymś razem czegoś nie
zauważył i nie zdążył przebiec przed samochodem.
Zwłaszcza że psiak był w pobliżu ruchliwej trasy Płock- Warszawa.
Rzeczywistość była jednak zupełnie niewiarygodna!
Starsza, niedowidząca suczka została znaleziona przez
wycieczkę w podziemiach Fortu Zakroczym, z poważnymi
obrażeniami, bliska śmierci z odwodnienia i wygłodzona.

Nie ma możliwości aby w tym miejscu pies dostał się sam,
jeśli nie poruszał się sprawnie.
Nie mogła więc doczołgać się tam np z szosy.
Musiała zostać zaprowadzona przez ludzi na górę- na koronę
fortu ( siatkę ogrodzeniową trzeba było unieść),
a następnie strącona w dół- tak ok 1,5 piętra!!!!!

Prawdopodobnie wtedy doszło do poważnego uszkodzenia
gałki ocznej, sunia połamała też miednicę.
Kręgosłup nie jest złamany, ale mocno stłuczony.
Sunia nie chodzi., może tylko pełzać.
Wycieczka zaalarmowała pracowników pobliskiej przetwórni,
a ci dali psu pić i jeść i pić i zaczęli szukać pomocy.
Niestety nie wzięli pod uwagę że Starka będzie chciała
ich odszukać, nie zechce leżeć w miejscu gdzie ją zostawili.

I tu zdarzyła się tragedia- pies nie zauważył sztolni,
wiodącej niżej i spadł o kolejnych kilka metrów w dół......
Dobrzy ludzie nie zostawili tak Starki- psina piszczała
i szczekała wzywając pomocy. Wydobyli ją z dołu,
ktoś zawiadomił naszą fundację.

Starunia jest w naszej lecznicy.

Ratujemy ją ze wszystkich sił- tak bardzo chcielibyśmy
dopisać happy end do tej tragicznej historii!

A Starka wie, że jej pomagamy.
Głośnym szczekaniem prosi o wyniesienie na siku,
dopomina się o jedzenie i picie- wszystko wie, wierzy,
choć tyle przeszła

Nie wiemy, czym zakończy się leczenie, będzie na pewno
bardzo długie i kosztowne- ale warto walczyć aby odwrócić zły los!

Starka liczy na Was.

Potrzebujemy pomocy finansowej - koszty leczenia będą
na pewno wysokie ale My będziemy o nią walczyć!
Starka niczym sobie nie zasłużyła na to co zrobili
jej poprzedni "właściciele" to poczciwa, cudowna suka.

Jeżeli możecie pomóc i wesprzeć nasze działania to
z góry dziękujemy za każdą złotówkę:
FUNDACJA WZAJEMNIE POMOCNI
Wojszczyce 6, Pomiechówek 05-180
KONTO: 80 8011 0008 0020 0206 6936 0001
tytułem: Starka

Dziękujemy:)

FUNDACJI WZAJEMNIE POMOCNI
wzajemniepomocni.pl

KONTAKT
Małgorzata 0-602-185-497
Izabella 0-668-78-09-29

WAŻNE!!!! W przypadku problemów z dodzwonieniem się prosimy o smsa oddzwonimy



najnowsze zdjęcia:


Starka

Starka

Starka

Starka

Starka

Starka

Starka

Starka

Starka

Starka

Starka

Starka

Starka

Starka

Starka

Starka

Starka

Starka

Starka

Starka

Starka

Starka

Starka

Starka



Starka

Starka

Starka

Starka

Starka

Starka

Starka

Starka

Starka